Strona główna  /  Książki  /  Marcin Mortka – kolejność czytania książek autora

Marcin Mortka – kolejność czytania książek autora

Data publikacji: 2026-07-30
Mężczyzna czytający książkę fantasy w przytulnej bibliotece z regałami pełnymi starych woluminów.

Jeśli chcesz czytać książki Marcina Mortki w sensownej kolejności, najlepiej zacząć od ułożenia serii: Drużyna do zadań specjalnych, Straceńcy Madsa Voortena, cykl o wikingach Tappi, a potem przejść do „dorosłych” trylogii i powieści historyczno‑fantastycznych. Dzięki temu zobaczysz rozwój świata autora, stylu i bohaterów bez gubienia smaczków i nawiązań. W tym artykule znajdziesz uporządkowaną kolejność czytania i podpowiedzi, jak wejść w twórczość Marcina Mortki od właściwej strony.

Od czego zacząć czytanie książek Marcina Mortki?

Rok 2003 – wtedy ukazała się „Ostatnia saga”, debiut, od którego wielu czytelników zaczyna przygodę z prozą Marcina Mortki. Autor, dziś znany przede wszystkim jako twórca cykli Drużyna do zadań specjalnych i Straceńcy Madsa Voortena, budował swoje światy stopniowo: od skandynawskiej fantasy, przez historię alternatywną, po lekkie, błyskotliwe powieści rozgrywające się w Dolinie Kociołka. Żeby się w tym nie zgubić, warto ułożyć sobie dwie ścieżki – dla młodszych czytelników oraz dla tych, którzy szukają ostrzejszego dark fantasy.

Jeśli lubisz czytać „po bożemu”, według dat wydań, możesz iść za chronologią publikacji. Jeśli zależy ci bardziej na spójnych cyklach, lepiej będzie trzymać się porządku serii: czytać całe trylogie, a dopiero potem przeskakiwać do kolejnej. Dobrze sprawdza się też podejście mieszane – zacząć od lżejszej Doliny i Kociołka, a równolegle poznawać ostrzejszy front w Rozkrzyczanych Krainach z Madsem Voortenem na czele. Dla wielu osób to właśnie takie przeplatanie buduje najwięcej frajdy.

Jak czytać cykl „Drużyna do zadań specjalnych” z Kociołkiem?

Seria o Edmundzie zwanym Kociołkiem, czyli Drużyna do zadań specjalnych, to obecnie najbardziej rozpoznawalny cykl Marcina Mortki. Wydaje go SQN – Sine Qua Non, a do 2026 roku rozrósł się on do 17 książek, w tym tomów głównych, opowieści pobocznych i książki interaktywnej. To uniwersum łączy lekką, wartką akcję z humorem, ale nie unika politycznych gierek w Dolinie czy poważniejszych emocji.

Chronologiczna kolejność fabularna Drużyny?

Żeby wygodnie wejść w historię Kociołka i jego kompanów, dobrze jest trzymać się porządku zgodnego z wydarzeniami w świecie przedstawionym. Najprostszy układ wygląda tak:

  1. „Nie ma tego złego” – klasyczny początek, poznajesz Dolinę, karczmę i samą drużynę.
  2. „Głodna puszcza” – rozwinięcie relacji i stawki, ciąg dalszy przygód drużyny.
  3. „Przed wyruszeniem w drogę” – opowieść o tym, jak Kociołek zbierał członków swojej kompanii.
  4. „Skrzynia pełna dusz” – dalsze losy Edmunda, dawnego żołnierza księcia Stefana.

Dalej wchodzi seria tomów rozwijających świat Doliny, w tym zimowe, świąteczne i bardziej kameralne historie. Wśród nich znajdziesz „Koszyczek dla Doli”, zbiór opowiadań „Ostatnia wola i inne opowieści” czy rozbudowane powieści „Powrót do Gryfa”, „Szary płaszcz” oraz „Dola i Los”. Wreszcie docierasz do wielkiego finału głównej linii fabularnej – tomu „Siódme życzenie”, oznaczonego jako tom 7. To właśnie on domyka wątek wyprawy do biblioteki w Wieżycy i losu całej Doliny.

Gdzie wpasować „Bal u Yanny” i inne dodatki?

Poza tomami numerowanymi są jeszcze historie, które można potraktować jako deser. Szczególną pozycją jest „Bal u Yanny”, sygnowany jako tom 7.5 – to książka interaktywna, w której twoje wybory prowadzą drużynę przez kolejne zwroty akcji. Najwygodniej sięgnąć po nią tuż po „Siódmym życzeniu”, gdy dobrze znasz już bohaterów i ich charaktery.

W tym samym uniwersum pojawiają się też różne „okołoksiążkowe” tytuły, jak „Żarty, złote myśli i aforyzmy Sary Kociołkowej oraz elfa Eliaha” – to raczej notesy i miejsca na własne cytaty niż klasyczne powieści, więc można je wplatać w dowolnym momencie. Dla porządku dobrze jest trzymać się takiego schematu: najpierw tomy 1–3, później 3.5 i 4–6, następnie 7 i 7.5, a na końcu poboczne zeszyty i zbiory.

Najbardziej naturalna kolejność Drużyny do zadań specjalnych prowadzi od „Nie ma tego złego” przez „Głodną puszczę”, zbiory o początkach Kociołka i kolejne wyprawy, aż po finał w „Siódmym życzeniu” i interaktywny epilog „Bal u Yanny”.

W jakiej kolejności czytać „Straceńców Madsa Voortena”?

Jeśli Dolina jest dla ciebie za spokojna, czas na front Rozkrzyczanych Krain. Cykl Straceńcy Madsa Voortena to militarne dark fantasy – brutalniejsze, mroczniejsze, ale nadal rozpoznawalnie „mortkowe” w dialogach i konstrukcji bohaterów. Tu przyda się osobny porządek, bo autor dopisał prequele do oryginalnych tomów.

Prequele i główna seria Straceńców?

W naturalnym układzie fabularnym najpierw poznajesz świat przed właściwą wojną, a dopiero potem wchodzisz w cykl oznaczony jako tomy 1–4. Najbardziej przejrzysta kolejność wygląda tak:

  1. „Martwe jezioro” – prequel oznaczony czasem jako tom 0.5; wprowadza realia, Przekleństwo i kult Smoczycy.
  2. „Druga burza” – kolejny prequel (0.7), rozwija wątki i szykuje grunt pod pojawienie się kompanii Madsa.
  3. „Mroźny szlak” – „Straceńcy Madsa Voortena. Tom 1”, start właściwej serii.
  4. „Utracona godzina” – tom 2, podkręca stawkę konfliktu.
  5. „Widmowy Zagon” – tom 3, finał głównej linii wojennej.
  6. „Ostrza Burzy” – spin-off / rozwinięcie oznaczane jako tom 4, domykające losy pułkownika i jego straceńców.

Taki porządek pozwala zobaczyć, jak stopniowo rośnie mrok wokół bohaterów, a świat, gdzie rządzą wyznawcy Smoczycy, staje się coraz mniej przyjazny zwykłym ludziom. Jeśli masz już za sobą kilka tomów, nic nie stoi na przeszkodzie, by wrócić do prequeli – „Martwe jezioro” i „Druga burza” bardzo dobrze działają też jako późniejsze uzupełnienie.

Straceńców najlepiej czytać od prequeli „Martwe jezioro” i „Drugiej burzy”, a potem przejść przez cztery główne tomy – „Mroźny szlak”, „Utraconą godzinę”, „Widmowy Zagon” i „Ostrza Burzy”.

Jak łączyć Drużynę z Straceńcami?

Wielu czytelników łączy lekką Dolinę z cięższym frontem Rozkrzyczanych Krain. Przy takiej „podwójnej” lekturze można przyjąć prosty rytm: po jednym tomie Drużyny do zadań specjalnych sięgać po tom Straceńców Madsa Voortena. Dzięki temu zmieniasz klimat – od grzanego piwa i smażonych rydzów po śnieżne przełęcze i błoto okopów – a jednocześnie unikasz przesytu jednym tonem.

Ścieżka lżejsza Ścieżka mroczniejsza Efekt dla czytelnika
Drużyna do zadań specjalnych Straceńcy Madsa Voortena Zmiana nastroju przy zachowaniu stylu autora
Tomy zimowe i świąteczne w Dolinie Wojenne szczyty i frontowe bitwy Kontrast między ciepłem karczmy a chłodem frontu
Zbiory opowiadań z Doliny Prequele „Martwe jezioro” i „Druga burza” Stopniowe rozszerzanie uniwersum w dwóch kierunkach

Jaką kolejność wybrać dla młodszych czytelników – Tappi i inne serie dziecięce?

Od 2012 roku Marcin Mortka coraz częściej pisze także dla dzieci. Najbardziej znany jest cykl Tappi, który wprowadza najmłodszych w świat przygody i łagodnej magii. Autor z wykształcenia jest skandynawistą, więc baśniowy klimat Szepczącego Lasu i Szumiących Mórz ma mocne nordyckie korzenie.

Kolejność czytania Tappiego?

Serię Tappi można podzielić na dwie grupy: opasłe tomy „opowieści o wikingu Tappim” i krótsze książeczki „Tappi i przyjaciele”. Dla płynnej lektury warto zacząć od dłuższych historii:

  1. „Przygody Tappiego z Szepczącego Lasu”.
  2. „Podróże Tappiego po Szumiących Morzach”.
  3. „Wędrówki Tappiego po Mruczących Górach”.
  4. „Tarapaty Tappiego w Magicznym Ogrodzie”.
  5. „Wyprawa Tappiego na Ognistą Wyspę”.
  6. „Ekspedycja Tappiego w Wielkie Nieznane”.
  7. „Powrót Tappiego do Szepczącego Lasu”.
  8. „O miękkiej kanapie, wielkich czarach i słoikach z dżemem”.
  9. „O tajemniczych przesyłkach, latającym jeżu i nauce czarowania”.
  10. „O czerwonym jaju, babcinym zeszycie i małych awanturnikach”.

Krótki cykl „Tappi i przyjaciele” – jak „Tappi i urodzinowe ciasto” czy „Tappi i pierwszy śnieg” – można spokojnie wplatać między tymi tomami. Historie są zamknięte, więc dzieci nie pogubią się w chronologii, a ty możesz dobrać tematykę do wieku lub pory roku.

Inne serie dla dzieci autora?

Poza Tappim Mortka stworzył kilka cykli kierowanych do młodszych czytelników: „Zagubieni”, „Przygody rycerza Valdemara”, „Drużyna Oka”, „Opowieści ze Świetnika” czy „Hania i kudłaty pies”. Tutaj najlepiej trzymać się prostego porządku numeracji – po prostu czytać tom 1, 2 i 3 w ramach danej serii. Dzięki temu dziecko stopniowo dorasta z bohaterami i coraz lepiej rozumie ich wybory.

Dla dzieci naturalnym wejściem w świat Marcina Mortki są długie opowieści o Tappim, a potem krótsze książeczki „Tappi i przyjaciele” oraz inne serie przygodowe, czytane w kolejności tomów.

Jak układa się reszta dorosłej twórczości Marcina Mortki?

Sama Dolina i Rozkrzyczane Krainy to nie wszystko. Autor ma na koncie klasyczne trylogie, jak „trylogia nordycka” („Ostatnia saga”, „Wojna runów”, „Świt po bitwie”), cykl „Miecz i kwiaty”, alternatywno‑historyczny duet „Ragnarok 1940” czy „Morza Wszeteczne” i ich kontynuacje („Wyspy Plugawe”, „Zaułki St. Naarten”). Każdy z tych zestawów warto czytać w kolejności tomów, bo fabuła mocno się zazębia.

Wyjątkową pozycją jest „Pas Ilmarinena” – samodzielna powieść, w której wielka historia spotyka pradawną magię. Dobrze sprawdza się jako etap dla czytelnika, który zna już Kociołka i Madsa, ale szuka czegoś poważniejszego, z bardziej historycznym sznytem. Z kolei „trylogia maltańska” – „Maleficjum”, „Dżin” i „Targ dusz” – prowadzi cię w mroczną, magiczną wizję Malty, łącząc elementy fantasy z realiami zakonu szpitalników i wojennej zawieruchy.

Kiedy sięgnąć po cykl maltański?

Jeśli lubisz wątki religijnych konfliktów, zakonów i polityki, ten zestaw warto czytać „ciągiem”, od „Maleficjum” przez „Dżina” aż po „Targ dusz”. Każda z książek wzmacnia poprzednią, a okruchy magii i grozy budują coraz gęstszą atmosferę. Dla fanów dark fantasy znających już Straceńców Madsa Voortena to naturalny kolejny krok.

Cała twórczość Marcina Mortki – od Tappiego, przez Kociołka, po Madsa Voortena i cykl maltański – układa się w spójne pasmo historii o lojalności, przyjaźni i cenie, jaką płaci się za wybory. Kolejność czytania możesz dopasować do wieku, nastroju i tego, czy dziś bardziej ciągnie cię do karczmy w Dolinie, czy na zaśnieżone przełęcze pod Wieczną Zamiecią.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Od czego najlepiej zacząć czytanie książek Marcina Mortki?

Dobrym startem jest ułożenie ścieżki: najpierw serie dla młodszych i lżejsze tytuły, potem bardziej mroczne cykle i na końcu powieści historyczno‑fantastyczne. Alternatywnie można zaczynać od debiutu z 2003 roku „Ostatnia saga”, jeśli wolisz chronologię wydawniczą.

Czy lepiej czytać książki Mortki według dat wydania czy według porządku serii?

Można iść chronologicznie według dat wydania, ale dla spójności fabularnej lepsze jest czytanie całych cykli po kolei. Popularne jest też mieszane podejście: naprzemiennie lżejsze i cięższe serie.

W jakiej kolejności czytać serię „Drużyna do zadań specjalnych” z Kociołkiem?

Najwygodniej zacząć od „Nie ma tego złego”, potem „Głodna puszcza”, „Przed wyruszeniem w drogę” i „Skrzynia pełna dusz”, a dalej kolejne tomy aż do finału „Siódme życzenie”. Można potem sięgnąć po dodatki i zbiory opowiadań.

Gdzie umieścić „Bal u Yanny” w lekturze Drużyny?

„Bal u Yanny” najlepiej czytać po „Siódmym życzeniu”, gdy już dobrze znasz bohaterów, bo to interaktywne uzupełnienie historii. Pozostałe drobne zeszyty i notesy można wplatać dowolnie.

W jakiej kolejności czytać cykl „Straceńcy Madsa Voortena”?

Najpierw dwa prequele: „Martwe jezioro” i „Druga burza”, a potem główną serię: „Mroźny szlak” (tom 1), „Utracona godzina” (tom 2), „Widmowy Zagon” (tom 3) i „Ostrza Burzy” (tom 4). Taki porządek ukazuje narastający mrok uniwersum.

Jak łączyć czytanie Drużyny z Straceńcami, by uniknąć zmęczenia jednym klimatem?

Dobrym rytmem jest przeplatanie: po jednym tomie z Doliny sięgnij po część ze Straceńcami, co daje kontrast między ciepłem karczmy a surowością frontu. Dzięki temu zachowasz różnorodność nastrojów, a styl autora pozostanie czytelny.

W jakiej kolejności czytać serię dziecięcą Tappi?

Zaczynaj od dłuższych tomów o przygodach Tappiego, takich jak „Przygody Tappiego z Szepczącego Lasu” i kolejne duże historie, a krótsze „Tappi i przyjaciele” wplataj później. Kolejność nie jest krytyczna, bo większość opowieści jest zamknięta.

Kiedy warto sięgnąć po cykl maltański Marcina Mortki?

Jeśli interesują cię konflikty religijne, zakonne intrygi i mroczniejsza atmosfera, czytaj „Maleficjum”, potem „Dżin” i „Targ dusz” w jednym ciągu. To naturalny krok dla czytelników znających już Straceńców i szukających cięższych klimatów.

Redakcja szukamrecenzji.pl

Na szukamrecenzji.pl nasz zespół redakcyjny z pasją zgłębia świat edukacji, kultury i hobby. Uwielbiamy dzielić się naszą wiedzą, sprawiając, że nawet złożone tematy stają się przystępne i ciekawe dla każdego czytelnika. Razem odkrywamy nowe inspiracje i pomagamy rozwijać pasje!

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?